Co zrobić kiedy regularnie płacę alimenty a pomimo tego moja była oddała sprawę do komornika

Odpowiedzi w temacie (160)

piotrmgoksir

1.9.2010

Płace na bieżąco ustalone przez sąd alimenty, pomimo tego moja była oddała mnie do komornika, który zajął mi rentę inwalidzką. Pisałem pisma do komornika, złożyłem w czerwcu skargę na czynności komornika. W zeszłym tygodniu dostałem powiadomienie z sądu, że skarga zostanie rozpatrzona pod koniec października. W skardze zawarłem wniosek o wstrzymanie egzekucji do do czasu rozpatrzenia skargi, mimo to komornik nadal ściąga alimenty z renty. Dostałem jedno pismo od komornika, w którym potwierdza fakt otrzymywania alimentów przez byłą, ale wniosku nie wycofała i będzie ściągał nadal. Ja nadal płacę samodzielnie ustalone alimenty, żeby nie dać podstawy do wszczęcia nowego postępowania. Komornik zabiera mi rentę i przekazuje byłej, która to alimenty co miesiąc dostaje podwójne. Co mam dalej zrobić? Jak z tego wybrnąć? Czy to może tak długo trwać? Mam 530 zł renty, po zajęciu zostaje 270 zł, płacę osobiście 480 zł alimentów, na które już muszę pożyczać, a na własne utrzymanie i niezbędne leki dzięki tej sytuacji brakło. Czy jako pokrzywdzony w takiej sytuacji mam jakieś prawa?

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Ted1951

2017-02-23 12:57:40

Post janka potwierdza to co opisuję w tym wątku od samego początku! W ostatnia niedzielę dość dużo czasu spędziłem w domu i miałem okazję pooglądać kanał rządowej telewizji propagandowej TVP Info. Cały dzień trąbili o zmianach w prawie dotyczącym egzekucji i komorników. Niestety te zmiany w prawie nie są zmianami na lepsze. Będzie jeszcze gorzej a zważywszy planowane równolegle zmiany w sądownictwie polskim będzie tragicznie. Jedną z wprowadzanych zmian jest obowiązek wręczania przez komorników dłużnikowi przy każdej dokonywanej czynności egzekucyjnej druku skargi na czynność komornika. Skargi można wnosić do sądów i w obecnym stanie prawa ale podobno dłużnicy posiadają słabą wiedzę w tym zakresie. Powyższa zmiana niczego nie zmieni! Zmiany wymaga bowiem polityka orzecznicza sądów a ta nie zmieni się a może nawet znacznie pogorszyć się. Skargi na czynność komornika niezależnie od tego jak będą składane, nadal będą przez sądy bądź odrzucane z powodów formalnych, bądź oddalane bez uzasadnienia a wtedy nie przysługuje na nie zażalenie do II instancji. Tak więc skargi nadal będą załatwiane odmownie w jednoinstancyjnych postępowaniach sądowych. Komornicy zaś nadal będą bezkarni, bowiem dla sądów działania komorników są święte. Komornicy maja bowiem w Polsce niepisane przyzwolenie na łamanie prawa. Przy okazji wyjaśniam, że to co piszę nie jest żadnym narzekaniem, jest wyłącznie stwierdzaniem smutnych faktów panujących w mojej Ojczyźnie co do których nie ma żadnej woli politycznej aby to co jest chore zmienić. Dobra zmiana jest bowiem tylko propagandowym hasłem politycznym a nie wolą do zmieniania czegokolwiek na lepsze.

mrozowskim

2017-02-24 12:33:48

Tu znajdzie Pan przydatne informacje i nie jest to wszystko, co jest dostępne w necie. Prześwietlenie tematu + porada prawnika i ewentualne wynajęcie adwokata do postępowania sądowego przeciwko komornikowi powinny przynieść pożądany rezultat. Alternatywą będzie przyjecie postawy prezentowanej przez Ted1951, który kręci się we własnym "dramacie" jak chomik w bieżni nie posuwając się na przód i obwinia wszystkich dookoła za własną nieudolność i przy tej okazji przeszkadza innym użytkownikom forum w uzyskaniu przydatnych informacji. http://e-prawnik.pl/porady-prawne/postepowanie-przed-sadem/pozew-przeciwko-komornikowi.html http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/skarga;na;komornika;-;jakie;prawa;ma;dluznik,176,0,427696.html http://odszkodowanieodprawnika.pl/oferta/odszkodowanie-od-komornika

Ted1951

2017-02-24 13:01:46

Proszę nie ulegać propagandzie mrozowskiego i jemu podobnych "doradców". "Mafia prawników" usiłuje jedynie napędzać sobie klientów /czytaj poradę wyżej: "wynajmij adwokata"/. I sprostowanie: Ja nie kręcę się w żadnym dramacie, to są oderwane od rzeczywistości "osądy" mrozowskiego. Ja opisuję faktyczny stan bezprawia panującego w Polsce w konkretnej dziedzinie ponieważ sam przez to przeszedłem i wiem co piszę, bo piszę nie teoretycznie tylko z doświadczenia Ten fatalny stan w Polsce trzeba zmienić ale nie zrobi się tego ani w pojedynkę ani na pewno nie zrobi tego za nas "jedynie słuszna partia" rządząca obecnie Ojczyzną a zawłaszczająca i podporządkowująca sobie wszystko co tylko jest możliwe! Dlatego trzeba walczyć a nie poddawać się! Walczyć tak jak robi to chociażby niezależna senator - pani Lidia Staroń.

Arqq

2017-03-15 10:40:35

Dzień dobry. Piszę tutaj ponieważ od prawie tygodnia poszukiwań nie mogę znaleźć rozwiązania mojej sprawy. Otóż otrzymałem postanowienie sądu iż komornik na rzecz zaległych alimentów wzywa mnie do zapłaty 1600 zł. Jeśli chodzi o czynności z tym związane to nie uchylam się od płacenia alimentów. Płacę miesiąc w miesiąc. Los sprawił że pod koniec roku przez 4 ostatnie płatności płaciłem niepełne raty ze względu na pogorszenie się mojej sytuacji finansowej. Przechodząc do sedna sprawy prosiłbym o pomoc jak napisać zażalenie do komornika ponieważ nie zgadzam się z kwotą orzeczona w postanowieniu gdyż suma zaległych wpłat wynosi 900 zł a nie 1600. Z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki. Pozdrawiam

Ted1951

2017-03-15 11:07:57

Arqq - Otrzymał Pan nie postanowienie sądu tylko raczej wezwanie do zapłaty od komornika. Czy nie lepiej będzie jak najszybciej uregulować zaległość bezpośrednio dzieciom a jeśli są jeszcze nieletnie to ich przedstawicielce ustawowej - matce /o ile Pana sytuacja finansowa poprawiła się na tyle, że jest to obecnie możliwe/. Płacenie alimentów poprzez komornika to cholernie kosztowna impreza i należy jej unikać jak ognia. Najlepszym tego dowodem jest wysokość roszczenia komornika odbiegająca znacznie od wysokości rzeczywistej Pana zaległości. Po dokonaniu wpłaty /udokumentowanej oczywiście/ napisać pismo do komornika, że incydentalna zaległość była wynikiem chwilowego pogorszenia sytuacji finansowej i została już uregulowana oraz załączyć dowód wpłaty zaległości. W drugim załączniku przedstawić matematyczne wyliczenie samej zaległości: wysokość zasądzonych przez sąd alimentów razy 4 miesiące minus kwoty rzeczywiście w ciągu tych 4 miesięcy zapłacone, załączając do tego dowody wpłat tych kwot alimentów z ostatnich 4 miesięcy. Pismo zakończyć wnioskiem o anulowanie wezwania do zapłaty w związku z jego nieaktualnością. Na taki wniosek komornik zareaguje postanowieniem: albo uwzględniającym wniosek albo oddalającym go. W tym drugim przypadku na takie postanowienie należy złożyć do sądu rejonowego przy którym działa ten komornik skargę na czynność komornika w postaci postanowienia, odpowiednio skargę uzasadniając. Na złożenie skargi jest tylko 7 dni od dnia podpisania zwrotki doręczenia postanowienia komornika o oddaleniu wniosku.

Ted1951

2017-03-15 11:16:10

W ostatnią sobotę Studio Polska w tvp info w całości poświęcone było sprawom alimentacji i egzekucji alimentów. Ten program w całej rozciągłości potwierdził sytuację w polskim aparacie wymiaru sprawiedliwości w tej dziedzinie, którą opisywałem i opisuję w tym wątku od kilku lat. Szczególnie typowa była w tym programie postawa i wypowiedzi komornika reprezentującego to środowisko. Kto oglądał, niech wyciągnie wnioski.

Arqq

2017-03-16 09:16:05

Do Pana Ted1951. Wysłałem pismo do komornika aby uzasadnil mi podstawę zajęcia akurat takiej kwoty. Bo dla mnie 900 zł faktycznej według mnie nieuregulowanej kwoty to równowartość płatności za dwa miesiące. Kiedy wierzycielka może zgłosić sprawę o egzekucję? Nawet w ciągu 2 miesięcy nieuregulowanych rat alimentacyjnych? Jeśli to ważne to reguluje alimenty na bieżąco czyli po 200, 300 zł w miesiącu po dzień dzisiejszy bo ( powinela mi się noga) nigdy nie wystąpiła dłuższa przerwa w płaceniu. Płacę miesiąc w miesiąc nawet po 2 wpłaty. Dodam jeszcze że do komornika z pismem wysłałem wyciągi konta bankowego że zaległość nie wynosi 1600 a 900 zł. Musi mi odpowiedzieć na to pismo czy nie należy to do jego obowiązku? Dziękuję za odpowiedź

Ted1951

2017-03-17 12:15:49

Arqq - czyli wysłał Pan wniosek o uzasadnienie ale nie podstawy zajęcia, bo podstawą zajęcia jest wyrok alimentacyjny wraz z klauzulą natychmiastowej wykonalności czyli tzw. tytułem wykonawczym. Powinien Pan wyraźnie sprecyzować, że chodzi o uzasadnienie wysokości roszczenia. Z tego co Pan pisze wynika bowiem, że miesięczny wymiar pańskich alimentów wynosi 450 PLN a zaległość dotyczyła dwu miesięcy. Kiedy wierzycielka może zgłosić wniosek do komornika o egzekucję? Teoretycznie zgodnie z prawem, w sytuacji gdy alimenty są płacone na bieżąco zgodnie z wyrokiem to nie ma podstaw do wszczynania postępowania egzekucyjnego. Jednak prawo definiuje również, że komornik niczego nie musi sprawdzać! Przychodzi wierzyciel, ma tytuł wykonawczy, określa wysokość zobowiązania i komornik egzekwuje. Jest to nagminny przypadek w Polsce wszczynania nieuzasadnionych postępowań egzekucyjnych. dzieje sie tak dlatego, że prawo nie określa warunków dla wierzyciela które musi on spełnić aby egzekucja mogła być wszczęta. Skutkuje to bardzo częstą praktyką wszczynania takich nieuzasadnionych postępowań, bo wierzyciele często nie czekając nawet na pierwszą płatność raty alimentacyjnej biegną do komornika i żądają egzekucji! Brak wpłat rat alimentacyjnych przez pełne dwa miesiące lub płacenie rat w niepełnej wysokości może być dopiero podstawą dla wierzyciela udania się do komornika po pomoc. Obecnie dużo się mówi o zmianach prawa w tym zakresie, niestety proponowane zmiany są na gorsze a nie na lepsze! Będzie więc jeszcze gorzej. Tymczasem wystarczyłoby wprowadzenie do prawa artykułu zobowiązującego wierzyciela do złożenia w dniu składania wniosku o egzekucję oświadczenia o nieotrzymywaniu żadnych wpłat od zobowiązanego w przeciągu ostatnich dwu miesięcy. Wtedy złożenie fałszywego oświadczenia pociągałoby za sobą określone skutki prawne, podczas gdy w obecnym stanie rzeczy jest to całkowicie bezkarne! Nie ma wymogu płacenia miesięcznych rat alimentacyjnych jednorazowo, może to być tak jak Pan robił kilka wpłat w miesiącu ważne aby wpłaty te mieściły się w terminie określonym przez sąd w wyroku alimentacyjnym i nie przekraczały go. Jeśli więc wyrok określa termin płatności np. do 15-go dnia każdego miesiąca to wszystkie wpłaty cząstkowe winny być dokonane do 15-go. Spóźnienie nawet o jeden dzień będzie bowiem interpretowane iż jest to wpłata na poczet następnej raty z następnego miesiąca i już mamy zaległość! Nadto, jeśli w wyroku alimentacyjnym zostało w sentencji wyroku sprecyzowane, że za każdy dzień zwłoki należne są odsetki ustawowe, to za każdy dzień po 15-tym dniu miesiąca komornik już te odsetki będzie naliczał a to spowoduje wzrost roszczenia! Komornik powinien odpowiedzieć na pańskie pismo. Nie pisze Pan jednak podstawowej informacji: czy uregulował Pan zaległość wpłatą bezpośrednią, bo to jest najważniejsze. Jeśli nie to każdy dzień zwłoki działa na Pana niekorzyść! Przy każdej bezpośredniej wpłacie raty alimentacyjnej trzeba ściśle na przelewie opisywać: dla kogo, za jaki miesiąc i przywołać sygnaturę wyroku. Podobnie w przypadku wyrównania po terminie trzeba zaznaczyć wyraźnie jakiego miesiąca wpłata dotyczy i najlepiej zaznaczyć liczbę dni zwłoki, żeby nie było wątpliwości co to są za pieniądze. Każde niedopowiedzenie komornik będzie interpretował na Pana niekorzyść. Komornicy bardzo często łanią obowiązujące prawo i dlatego wszystko musi być ściśle udokumentowane aby nie było żadnego pola do manipulacji. Jeśli posiada Pan rachunek w banku który służy do alimentacji, to musi się Pan liczyć z tym, że komornik może Panu zająć ten rachunek i nazwie ta czynność "wykryciem ukrytego majątku", bowiem środki pieniężne zgromadzone na koncie są Pana majątkiem. W momencie kiedy wypłata za pracę wpływa na Pańskie konto przestaje być wypłatą a staje się ukrytym majątkiem! Jeśli komornik zajmuje wypłatę u pracodawcy to w przypadku zobowiązań alimentacyjnych może zająć maksymalnie tylko 60% wypłaty a 40% musi pozostać do wypłaty dla Pana. Ale wystarczy, że ta sama wypłata wpłynie na pańskie konto i przestaje już być wypłatą a staje się majątkiem zgromadzonym na koncie i może zostać zajęta w 100%! Dla Pana nie zostanie nic! Mało tego, komornik może założyć na pańskim rachunku blokadę na poczet przyszłych rat alimentacyjnych np. na najbliższe pół roku albo rok z góry i wtedy każda wpłata która w tym czasie wpłynie na ten pański rachunek bankowy będzie przekazywana przez bank od razu bezpośrednio komornikowi! Trzeba mieć to na uwadze!

basia

2017-03-21 12:44:28

Ile kosztuje porada ?

Ted1951

2017-03-22 10:11:51

basia - nie rozumiem pytania. Na tym forum porady udzielamy sobie bezpłatnie. Natomiast porada prawna prywatnie u zawodowego prawnika oczywiście kosztuje ale nie wiem ile, bo nie korzystam z płatnych porad.

Fans

2017-03-27 13:52:17

od 3 miesiecy splacam regularnie zalegle alimenty na rzecz likwidatora funduszu alimentacyjnego w Gorzowie po 150 zlotych miesiecznie pracuje na umowe o pracy z wynagrodzeniem najnizsza krajowa tj 1460 zlotych miesiecznie.Dzis dostalem pismo od komornika jak i zaklad pracy ze zajmuje mi wynagrodzenie 60%,nie rozumiem tego,bo gdy dogadalem sie z funduszem komornika wstrzymano

Marcin

2017-04-16 12:15:48

Witam żona ma przysądzone alimenty koles kiedyś nie płacił miał sciagane przez komornika ale żona sie dogadałą z ojcem dziecka i wycofała komornika czy teraz może ponownie zgłosic sprawe do komornika bo strasznie jest napieta sytułacja z ojcem dziecka ma ostatnio zamias 400 zł zapłacił 300 miał wyrok o pobicie zony prosze o odpowiec?

nina

2017-06-06 13:51:38

ci

Sonic

2017-06-25 17:07:52

Śmiechu warte Uchwały SN - zacznijmy od tego że te Uchwały nie są dla sądów niższych instancji wiążące.

mrozowskim

2017-06-25 19:14:59

To prawda, że w polskim systemie prawnym orzeczenia sądów nie stanowią źródła prawa. Nie mamy systemu precedensów jak w systemie anglosaskim, ale istnieje coś takiego jak wykładnia w orzecznictwie i sądy biorą pod uwagę rozstrzygnięcia sądów wyrzszych instancji. Wójt naszej Gminy powtarzał to też jak mantrę, że nie mamy systemu precedensów w związku z uchwałą rady gminy, która upoważniała go do finansowania budowy kanalizacji poprzez zawieranie z mieszkańcami umów cywilno-prawnych, na podstawie których mieszkańcy współuczestniczyli w tych kosztach. Skończył powtrzać swoją mantrę, kiedy przegrał sprawę w WSA, na podstawie orzeczeń tego też WSA w podobnych sprawach oraz orzeczenia NSA, które wskazało wyłącznie dwie możliwości finasowania budowy infrastruktury techniczniej przez samorządy w formie poboru opłat adiacenckich lub poprzez zgodę na samoopodatkowanie mieszkańców uzyskaną w drodze referendum. Wszelkie inne formy pobierania opłat NSA uznał za obejście prawa i jako takie bezpodstawne. WSA w swoim uzasadnieniu powołał się właśnie na to roztrzygnięcie NSA. A skoro orzeczenie WSA wójtowi nie wystarczyło, to dodatkowo potwierdził mu to raz jeszcze NSA. Z uchwały rady gminy pozostał ostatni punkt, w którym rada gminy powierza wykonanie uchwały wójtowi.

Sonic

2017-06-25 22:58:08

W tym temacie dużo prawdziwej rzeczywistości przytoczył Ted1951. W odróżnieniu od jego postawy "olewam" uczestnictwo w sporze z byłą od momentu wywnioskowania, że w całym tym systemie sądowniczym toczona jest jakaś patologia przeciwko zobowiązanym do alimentacji ogólnie. Nie rozróżnia się już uporczywych w niealimentacji od tych wywiązujących się z obowiązku płacenia a coraz bardziej popularny staje się przepis o możliwości złożenia świadczenia za okres 6 miesięcy do depozytu - jako ten najbardziej skuteczny sposób pozbycia się komornika. Nie trudno jest także zgodzić się z twierdzeniem że postawa sądów, nierzadko w absurdalnych postanowieniach, w sposób celowy napędza komornikom, prawnikom i całym temu gremium klienta, zwłaszcza dłużnika alimentacyjnego. Z tego co uporczywie uchyla się od płacenia wszak trudno ściągnąć choćby grosz, zaś z uczciwych można doić aż ciążący na nich obowiązek nie zostanie uchylony lub nie wygaśnie. Podkreślić należy, że dla komornika to także długoterminowy dochód a spór z wierzycielką im bardziej pikantny to i radcom i prawnikom do kiesy wpadnie. Dziś szary obywatel nie ma po co iść do sądu, na potyczkę z wolnej stopy skazany jest na przegraną. Sądy stały się poletkiem dla prawników i adwokatów, którzy szarego obywatela łapią na pięknie brzmiące Uchwały SN. Niestety co sędzia to inne widzimisię - racjonalnie jest nie pozbawiać "swojego" komornika chleba. Wierzycielki lepiej nie płoszyć. Siedzi taki komornik na mojej głowie i zastanawia się pewnie w jaki sposób ściągnąć ode mnie złamanego grosza na pokrycie swoich wydatków. Powołała go wierzycielka która otrzymuje świadczenie na czas i w pełnej kwocie z pominięciem komornika. Oczywiście okłamuje go o wyimaginowanym zadłużeniu a sąd co na to? Skargę sporządziła radca prawny, skasowała mnie 350 zł uwzgłedniła dwie z trzech omawianych uchwał SN w tym temacie i sąd dał mi do zrozumienia że pochwały za regularność nie będzie. Nie płacę już zatem regularnie bo nie warto starać się być uczciwym. Nie wydam też ani grosza na sądy i prawników. Nie wspieram patologii. Wywód z wójtem i mieszkańcami gminy w postępowaniu administracyjnym mnie nie przekonuje do rzetelnego obchodzenia się z alimenciarzami.

mrozowskim

2017-06-26 11:30:41

Jako że każdy dostaje od życia to, na czym skupia swoją uwagę. Kto skupia się na dysfunkcjonalności systemu, takie dostaje orzeczenia, a kto optymistycznie podchodzi do sprawy zawsze znajduje jakieś pozytywne rozwiązanie. Mam to w dupie, co Pana przekonuje, a co nie. Dla mnie liczy się to, co mnie przekonuje i na tą okoliczność mam potwierdzenia na własnym przykładzie. Jakiś czas temu miałem spór z ZUS o zwrot zasiłku chorobowego. Moim zdaniem ZUS bezprawnie domagał się zwrotu i moje stanowisko podparłem orzeczeniem SN. Sąd pierwszej instancji wydał nakaz zwrotu zasiłku, a sąd drugiej instancji wywalił nakaz sądu pierwszej instancji oraz roszczenie ZUS do kosza przytaczając orzeczenie SN na które się powołałem. Tyle, że ja nie korzystałem z adwokata tylko sam się zająłem moją sprawą. Pełna zgoda, że wielu adwokatów kończy swoją działalność na rzecz swoich klientów po skasowaniu pieniędzy, a te biorą z góry. Pełna zgoda, że komornicy są pazerni, a wielu sędziów powinno wynosić obornik ze stajni, a nie orzekać w sprawach, które decydują o losie ludzi, ale jest też wielu, którzy uczciwie podchodzą do swoich zadań i tych przybywa. Ja nie wpadłem w czarną rozpacz jaki to niesprawiedliwy jest nasz system sądowniczy. Tylko napisałem na spokojnie odwołanie. Sąd pierwszej instancji poległ na własnym uzasadnieniu. Jak chcecie narzekać, to załóżcie stowarzyszenie poszkodowanych przez sądy, prawników i komorników i taplajcie się w waszych nieszczęściach we własnym gronie. To forum jest przeznaczone dla osób, które szukają pomocy wartościowych wskazówek, które pomogą im w ich problemach. Wypisywanie o waszych nieszczęściach nikomu w niczym tu nie pomoże.

Prawo i Sprawiedliwość

2017-06-28 05:11:47

Ok, zgoda. Łatwo jest mówić. Być może komuś się udało uzyskać sprawiedliwość przy pomocy prawa, często jednak to nie działa. Terminy spraw to miesiące a komornik nie czeka, pracy nie można znaleźć bo pierwsze pytanie jest o datę urodzenia. +45 To nie narzekanie tylko fakty, jeśli nie ma się stabilnej pracy i mnóstwa czasu to naprawdę dochodzi do tragedii, gdy się płaci wiele lat, traci pracę i zamiast pomocy dostaje kopa Prawo jest sobie a sprawiedliwość to teoria, o czym piszą ludzie. To po prostu nie działa. Czy w takim razie można prosić o radę jak skutecznie z tymi podłymi praktykami skończyć - jakie są środki/możliwości pozaprawne aby móc normalnie żyć? Przejść na Islam, zostać obywatelem Izraela, uzyskać immunitet, emigracja, przedawnienie? Na pewno są sposoby nie będące przestępstwem. Tylko jakie? I ktore sa możliwe? Jeśli nie ma to proszę nie pisać, szkoda czasu... aha przepraszam za sarkazm ale sa ku temu powody...

Sonic

2017-06-28 11:58:49

Wątek dotyczy niecelowej egzekucji komorniczej i kosztów które zgodnie z orzecznictwem SN winien ponosić wierzyciel. Niestety sądy są tak przesiąknięte feminizmem, że nie chcą szkodzić sytuacji materialnej matki z dzieckiem (w większości przypadków) i tym samym przyzwalają na tę patologiczną postawę. "mrozowskim" tłumaczy coś i przedstawia przykłady pozytywnego nastawienia jakby miało być ono ponad przepisami prawa i decydowało o orzeczeniu. Mnie także udało się doprowadzić do przyznania i wypłaty zasiłku dla osoby bezrobotnej, zwolnionej z zakładu pracy dyscyplinarnie lecz z naruszeniem przepisów kodeksu pracy. Nie prowadziłem co prawda tej sprawy ale ją zainicjowałem - wyczułem że pracodawca do zwolnienia dąży i pokierowałem osobą zwalnianą tak aby móc argumenty przedstawić w sądzie. Sąd okręgowy w uzasadnieniu wyroku przywracającym do pracy rozkminił moje intencje jakimi doradzałem. W innym przypadku doprowadziłem do umorzenia egzekucji w postępowaniu administracyjnym o zwrot nienależnie pobranego zasiłku z uwag na przedawnienie - co podtrzymało w odpowiada na skargę SKO. Prezydent miasta jako organ egzekucyjny nie dawał za wygraną i jako organ I instancji zaskarżył decyzję SKO czyli organu II instancji do WSA. Śmiechu warte jakich prawników w urzędach mają. Uzasdnienie WSA o niedopuszczalności takiej skargi zapewne spłynęło po urzędnikach jak niagara. Wywalczyłem odszkodowanie (ponownie) za zwolnienie pracownika przywróconego do pracy wcześniejszym wyrokiem, sprostowanie świadectwa pracy z uwzględnieniem okresu pracy w szczególnych warunkach - przez co pozwany pracodawca miał zapewne nie małe problemy. Udało mi się także uzyskać zwrot z części kosztów egzekucyjnych od komornika co musiało nastąpić dopiero na zażalenie do okręgówki. I wiele innym choć prawnikiem nie jestem. W sprawach o alimenty trzebe jednak natrafić nie na dobrego radcę prawnego, czy pozytywne nastawienie lecz sędziego który takich wypaczonych działań przez mściwe babska nie toleruje. A że jest takich mało to na próżno tracić kasę na " kopa w tyłek". Minie rok i wredność znowu zapuka do komornika.

mrozowskim

2017-06-28 22:51:32

Do Sonic: Pozytywne nastawienie może przyczynić się do tego, że sprawę dostanie sędzia, który przeczyta uchwały SN i weźmie je pod uwagę przy orzekaniu. Jeśli sąd nakaże komornikowi zwrot nieuzasadnionych kosztów egzekucji i ten zwróci się do wierzyciela o ich pokrycie, to taki wierzyciel będzie się w przyszłości zastanawiał nad złośliwym kierowaniem egzekucji do komornika. Osobiście pomogłem znajomemu w takiej sytuacji i złośliwa ex przestała być złośliwa po pokryciu kosztów komornika i wycofała egzekucję. Do Prawo i Sprawiedliwość: można w tym temacie coś zdziałać, ale trzeba się zjednoczyć (założyć stowarzyszenie uczciwych dłużników alimentacyjnych) i wspólnie walczyć z patologią w sądach. Kilka punktów, które można wprowadzić: 1. Każdą sprawę ciągnąć do ostatniej instancji. 2. Interweniować u Rzecznika Praw Obywatelskich. 3. Pisać skargi do Ministra Sprawiedliwości. 4. Po każdym orzeczeniu, które jest niezgodne z wykładnią SN napisać list otwarty do prezesa sądu z prośbą o wyjaśnienie, czemu w kierowanym przez niego sądzie orzeka sędzia, który się do tego nie nadaje. Takie listy może wysyłać stowarzyszenie w imieniu poszkodowanego. Kopie listu wraz z orzeczeniem i jego uzasadnieniem przykazywać do lokalnych mediów (lokalne portale informacyjne). One chętnie takie sprawy publikują, bo zazwyczaj brak im tematów. Jak sędzia orzekający przeczyta o swoich dokonaniach na lokalnych serwisach informacyjnych, będzie wiedział, że jest pod nadzorem społecznym i będzie odczuwał presję. 5. Po zrobieniu wystarczającego szumu w lokalnej prasie, zainteresować tematem media o zasięgu ogólnokrajowym. 6. Zwrócić się do programu Państwo w Państwie. 7. Pisać listy do posłów. 8. Pewnie znajdzie się jeszcze wiele innych możliwości działania. 9. Uzbroić się cierpliwość i wytrwałość, bo zmiany następują powoli. Rezygnując już na starcie, przegrywa się z bomby. Walcząc przegrywa lub wygrywa się pojedyncze potyczki, aż któregoś dnia odnosi się sukces w całej batalii.

Sonic

2017-06-29 20:23:41

Z całym szacunkiem, swą pozytywną energię wolę poświęcić sprawom z którymi mam styczność i są dla mnie ważne w nowym ułożonym życiu. Pastwienie się nade mną komornikiem ze strony byłej odbieram wyłacznie jako zasadność rozstania z kobietą zasługującą na lepszego chama ode mnie i szkoda mi poświęcać tej upadłej w moralności istocie z przeszłości choćby odrobinę mojej zażarłości w ubieganiu się o coś co powinno być oczywiste. Niechaj zadławi się z radości wszczęcia i prowadzenia egzekucji wobec mnie, która defacto mnie nie sięga, nie wpływa na moją teraźniejszość a dzięki której mam lepsze potwierdzenia dokonywanych wpłat niż papierowy druczek wpłaty na konto - całkowicie za free, bo jak wspomniałem, komornik nie znalazł sposobu aby dorwać się do moich gaci.

mrozowskim

2017-06-29 21:31:03

Żyjemy na planecie gdzie obowiązuje zasada wolności w dokonywaniu wyborów. Ma Pan pełne prawo podejmować dowolne decyzje dotyczące Pana spraw.

Ted1951

2017-06-30 12:40:54

do Sonic: Dzieki za uznanie mojego opisu sytuacji panujacej w polskim sadownictwie w "tym" temacie. mrozowskim ma dosc specyficzne podejscie do tych zagadnien z ktorym ja sie nie zgadzam i stwierdzam ze jest ono nietrafne. Pojedyncze pozytywne przyklady niczego bowiem nie zmieniaja. Ja nigdy nie uzalalem sie nad soba ani tez nie skarzylem sie, ja, podobnie jak Sonic stwierdzalem tylko niezbite fakty. Niestety tak w Polsce jest i nic nie sugeruje aby sie to mialo zmienic na lepsze. wrecz przeciwnie, obecnie panujaca wladza wydaje sie byc bardzo skora do jeszcze wiekszego pogorszenia sytuacji w polskim prawodawstwie, sadownictwie i w ogole we wszystkim co mozliwe. Przepraszam za brak polskich fontow ale tu gdzie zyje i pracuje nie ma ich na klawiaturach komputerow. Zyje w normalnym swiecie i anomalia wystepujace w Polsce mnie nie dotykaja. Opisywalem tylko panujacy tam stan a w szczegolnosci zwracalem uwage na "polityke orzecznicza sadow" ktore z definicji rozstrzygaja na korzysc tzw "Matek Polek" i chronia swych lamiacych ewidentnie prawo komornikow, ktorzy sa przeciez "umocowani" przy tych sadach wiec jakby tu nie chronic "swojego"? Jest to zwykla stronniczosc oraz w zwiazku z wysoka feminizacja zawodu sedziowskiego szczegolnie w sadach rodzinnych i opiekunczych takze typowa, tzw. "solidarnosc jajnikow". W jednej se spraw, w ktorych uczestniczylem, a ktora doszla o dziwo az do Sadu Apelacyjnego, co bylo moim niewatp?liwym sukcesem, gdyz wiekszosc spraw jest utracana na etapie Sadu Rejonowego czyli pierwszej instancji, sedzia /kobieta/ Sadu Apelacyjnego, siedzac przed grubym tomem akt sadowych w ktorych miala czarno na bialym wszelkie dowody, stwierdzila w ustnym oddaleniu mojej apelacji, ze: "byc moze dawal pan jakies pieniadze zonie na utrzymanie dzieci ale to nie zmienia tego ze musi pan zwrocic jej to co jest pan jej dluzny". Jesli wyksztalcona sedzia wypowiada takie slowa to znaczy, ze albo nie przeczytala akt albo nie maja one dla niej zadnego znaczenia, bo ona ma juz z gory ustalone rozstrzygniecie dla sprawy. Ja przez 10-letni okres alimentowania swoich dzieci, nigdy nie dawalem moje zonie zadnych pieniedzy bo bylbym chyba glupcem, ja w sposob udokumentowany, wyplacalem dzieciom zasadzone alimenty. Okazuje sie jednak ze w polskich realiach wystarczy aby matka dzieci przyszla do komornika np. po czterech latach od ustania obowiazaku alimentacyjnego i powiedziala: panie komorniku, przypomnialam sobie ze ten pan jest mi jeszcze winien 40 tysiecy zaleglych alimentow. Komornik niczego nie musi sprawdzac, komornik tylko egzekwuje i robi to na wszelkie mozliwe sposoby: zgodne z prawem i niezgodne z prawem, jest bowiem w Polsce bezkarny.

mrozowskim

2017-06-30 13:48:55

Jak czytam Pana wywody, to wcale mnie nie dziwi, że takie otrzymuje Pan rezultaty. To nasze wewnętrzne przekonania kształtują naszą rzeczywistość, tylko cały trik polega na tym, że jeżeli pozwolimy obserwowanej rzeczywistości kształtować nasze przekonania, to na potwierdzenie naszych przekonań dostajemy właśnie takie "zwrotki" jakich się spodziewamy. Nie ma czegoś takiego, jak uwalenie sprawy na etapie pierwszej instancji. Na wniosek strony sąd musi sporządzić i doręczyć uzasadnienie orzeczenia wraz z orzeczeniem. Tylko że taki wniosek trzeba złożyć w terminie 7 dni od ogłoszenia wyroku, bo sąd tego nie robi sam z siebie i nie ma czegoś takiego, że sąd odmówi wydania uzasadnienia. Po otrzymaniu uzasadnienia w terminie 14 dni można składać apelację do sądu nadrzędnego. W przypadku niezłożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia można złożyć odwołanie w terminie 21 od wydania orzeczenia i w takim przypadku sąd sporządzi uzasadnienie z urzędu. Więc nie ma czegoś takiego jak uwalanie spraw w pierwszej instancji bez możliwości apelacji. Jak już Panu wskazała jedna z osób wypowiadających się na tym forum, to co Pana spotkało było w dużym stopniu zawinione przez Pana. Na koniec mam takie pytanie do Pana, czy zastanowił się Pan przez chwilę, co Pan robi tym, którzy chcą się bronić i szukają odstaw prawnych, na których mogą opierać swoje odwołania? Ile takich osób, które mogły potencjalnie wygrać, bo takie przypadki też się zdarzają, rezygnuje z obrony po przeczytaniu Pańskich zrzędzeń. To są wszystko indywidualne doświadczenia, które nie mają wpływu na inne sprawy, nawet jeśli jest ich dużo i mamy do czynienia z patologią. Patologie rozgrywają się w ukryciu (w ciemności). Rzucenie światła na te ciemne miejsca powoduje zanikanie patologii. Publikowanie jak największej liczby patologii, doprowadzi do ich zaniku. Narzekając, czy jak Pan to ujmuje, obiektywnie opisując swoje doświadczenia, nie przyczynia się Pan do poprawy sytuacji. Staje się Pan częścią problemu i pogłębia patologię. PS. Polską klawiaturę może Pan sobie zainstalować w opcjach językowych i pisać z polskimi znakami wykorzystując obcojęzyczny Windows i klawiaturę.

Ted1951

2017-06-30 22:25:56

mój post był skierowany do użytkownika Sonic, panie mrozowskim, na prawdę nie musi pan komentować moich postów! Pan ma swoje poglądy ja mam swoje, ale np. Sonic podziela moje a nie pańskie i dlatego mu odpowiedziałem. Co do pańskiej wypowiedzi, to stosując pańską frazeologię powinieniem napisać "w dupie mam... etc" jak to pan napisał kulturalnie Sonicowi ale ponieważ to nie mój język, napiszę tylko że nie interesuje mnie to co pan pisze i tyle. Pisze pan nadto nieprawdę: sądy pierwszej instancji nagminnie ukręcają łeb sprawom z przedmiotowego zakresu a w jaki sposób to robią opisywałem już wcześniej tę patologię. Skoro pan nie czyta ze zrozumieniem albo.ma sklerozę to już pana sprawa. Poza tym pisze pan o jakichś moich rezultatach i przyznam, że nie rozumiem o jakie rezultaty panu chodzi? Pan nie zna żadnych rezultatów, pisze pan o jakiejś fikcji, która ma uzasadniać pańskie chybione poglądy. Dobre rady dotyczące polskich fontów są dobre gdy ma się własny komputer. Ja korzystałem dzisiaj z publicznego ogólnodestępnego.. A teraz piszę ze smartfona i mam polskie fonty jak widać

1

...

3

4

5

6

7

DODAJ POST W TEMACIE

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

Potrzebujesz porady prawnej?

PODOBNE TEMATY NA FORUM

ZOBACZ TAKŻE:

  • 26.3.2015

    Skarga na czynności komornika

    Na czynności komornika przysługuje bez względu na rodzaj czynności skarga do sądu rejonowego. Skarga ta przysługuje we wszystkich wypadkach naruszenia przepisów kodeksu postępowania cywilnego (...)

  • 3.2.2005

    Egzekucja świadczeń alimentacyjnych

    Egzekucja świadczeń alimentacyjnych jest egzekucją świadczeń pieniężnych i przeprowadza się ją w sposób typowy dla egzekucji świadczeń alimentacyjnych właśnie. Jednak z racji swojej przede (...)

  • 7.5.2014

    Czy wiesz, ile kosztuje pomoc prawnika?

    - Kiedy idziemy do lekarza? - Kiedy coś nas boli bądź jesteśmy chorzy. - Kiedy idziemy do prawnika? - Kiedy nie da się już nic zrobić w sprawie, termin na złożenie pisma czy podpisania ogromnej (...)

  • 25.2.2014

    Alimenty - komu się należą i w jakiej wysokości?

    Alimenty są to świadczenia należne od określonych członków rodziny osobom, które potrzebują pomocy materialnej, ponieważ nie są w stanie utrzymać się samodzielnie. Komu i od kogo należą się (...)

  • 3.2.2005

    Egzekucja z rachunków bankowych

    Czym jest rachunek bankowy? Zgodnie z treścią kodeksu cywilnego umowa rachunku bankowego powoduje, iż bank zobowiązuje się względem posiadacz rachunku, na czas oznaczony lub nie oznaczony, do przechowywania (...)